© Copyright 2009-2015
Michał Białko

 

Fired up..

Dzień ślubu był chyba jak dotąd najupalniejszy w jakim przyszło mi śmigać z aparatem.. Atmosfera była również iście gorąca. Plener odbył się w Kozubniku, w którym już niestety więcej sesji się nie odbędzie.. Przynajmniej w takim fajnym zrujnowanym stanie :)



Leave a comment